VERTIS EXPI dual sim i 4 rdzenie na pokładzie, czyli co potrafi smartfon za 500 zł?

Tani smartfon firmy Overmax zapowiadany na początku stycznia pojawił się już w przedsprzedaży. Więcej na temat Vertis Expi pisałem we wcześniejszej notce.

Smartfon dualSIM z Androidem, 4 rdzenie za mniej niż 500 zł

Cena jest bardzo zachęcająca, bo wynosi tylko (albo aż) 499 zł. Telefon można zamówić w serwisie Allegro. Poniżej moja subiektywna ocena – plusy i minusy VERTIS EXPI. Warto zaznaczyć, że opieram się tylko i wyłącznie na parametrach i moich odczuciach po zapoznaniu się informacją prasową oraz opisem i parametrami sprzedawanego urządzenia. Wiele niespodzianek (również tych mniej miłych) może pojawić się jak już kupimy ten telefon i zaczniemy z niego korzystać.

Zalety VERTIS EXPI:

  • dualSIM – opcja, której osobiście brakuje mi w telefonach, z których korzystam (może coraz mniej, ale mimo wszystko brakuje)
  • 4 rdzeniowy procesor (budżetowy chipset Broadcom BCM23550 Quad-core Cortex-A7 ACPU) http://www.broadcom.com/press/release.php?id=s771153
  • Wyświetlacz 4,5’’ IPS 2 z akceptowalną rozdzielczością 960×540 px (rozmiar moim zdaniem idealny do wygodnego korzystania z telefonu)
  • 1 GB RAM (w przypadku telefonu za 500 zł uznaję to za plus)
  • Kamera: Front: 2 MP, Tył: 8 MP (cyferki OK, ale w praktyce raczej bym się nie spodziewał czegoś rewelacyjnego)
  • Czytnik kart do 32 GB
  • Modem 3G wbudowany (OBSŁUGA Aero2, 900/2100 MHz)
  • OTG http://en.wikipedia.org/wiki/USB_On-The-Go
  • Bogaty zestaw dodatkowych akcesoriów: Kabel USB, ładowarka, słuchawki, folia ochronna na wyświetlacz, dwie kolorowe obudowy, ładowarka samochodowa

Wady VERTIS EXPI:

  • Android 4.2 – nie jest źle, ale może być lepiej.
  • 4 GB pamięci – fani gier, filmów i kolekcjonerzy aplikacji nie będą mieli powodu do zadowolenia. To, co ratuje tą beznadziejną sytuację to wejście na kartę pamięci
  • Brak HDMI
  • Bateria 2000 mAh – obawiam się, że może to być trochę mało

Jestem „za” a nawet, przeciw czyli jedna wielka niewiadoma

Jak widać powyżej – więcej plusów niż minusów. Rzeczywistość niestety nie jest już taka kolorowa. Kupujemy smartfon, który nie należy do żadnego z wiodących producentów. Nie możemy zaufać marce, bo nie jest to Samsung, HTC czy inna Nokia. Kupujemy smartfona z dobrymi parametrami i w niskiej cenie. Jeśli ktoś lubi ryzyko i potrzebuje taniego smartfona z dualSIM o nienajgorszych parametrach to może skusić się na ten model. Czy to będzie dobry wybór? To tylko czas pokaże. Aparat, bateria, jakość muzyki – te trzy aspekty, na które bym nie liczył w tym telefonie jak i w wielu jemu podobnych. Czwarta kwestia to awaryjność i ewentualne wsparcie posprzedażowe – czy można na to liczyć? Czy tego typu firmy radzą sobie z tym? Czy warto wydać pół tysiąca na urządzenie, które nie ma znaczka wiodącej marki? Czy warto zaryzykować i kupić w ciemno urządzenie, które jest jedną wielką niewiadomą? Ktoś się skusi? A może już ktoś korzystał z urządzeń, którym daleko do znanych marek i będzie mógł podzielić się wrażeniami?

  • gkebo

    W cenie ok. 500 zł to wolałbym kupić Lenovo http://telefony-komorkowe.do3000.pl/produkt-lenovo-a916.html . Telefonik z LTE. Śmiga i nie zawiesza się. W kwestii telefonów to ja mam zaufanie do znanych marek.

  • Czarek

    Za 500zł można dostać już K&M Drive z baterią 4000mAh i z gwarancją na dwa lata. Użytkuje od 2 tygodni i muszę przyznać, że dobry smartphone. Myślę, że to jakaś alternatywa dla szukających z dual sim i pod aero2.