Komentarze do: Ibood – „nowe” podejście do zakupów internetowych, czyli jak stać się pośmiewiskiem internetów http://sosen-blog.pl/index.php/ibood-nowe-podejscie-do-zakupow-internetowych/ Nowe technologie, systemy mobilne (windows phone, iOS, android), porady, Social Media. Porady - komputery, telefony komórkowe, internet mobilny. Coś dla fanów Androida, iOS jak i Windows Phone. Social Media, nowe technologie, sieci komórkowe, ciekawostki. Na tym blogu o wszystkim co dzieje się w świecie internetu, mediów społecznościowych, telekomunikacji, systemów mobilnych oraz szeroko pojętej informatyki użytkowej. Znajdziesz tutaj również porady które odpowiedzą na Twoje pytania dotyczące tego jaki telefon wybrać, jakiego laptopa wybrać i czy warto pozostać ze swoim operatorem czy lepiej zmienić sieć. Wed, 25 May 2016 10:14:00 +0000 hourly 1 https://wordpress.org/?v=4.5.2 Autor: Mobilne promocje, czyli jaką ofertę wybrać | sosen-blog.pl | zapatrzeni w nowe technologie Tomek http://sosen-blog.pl/index.php/ibood-nowe-podejscie-do-zakupow-internetowych/#comment-112 Thu, 23 Jan 2014 23:55:53 +0000 http://sosen-blog.pl/?p=1546#comment-112 […] ← Previous /* […] ]]> Autor: greebo http://sosen-blog.pl/index.php/ibood-nowe-podejscie-do-zakupow-internetowych/#comment-108 Sat, 18 Jan 2014 21:39:00 +0000 http://sosen-blog.pl/?p=1546#comment-108 Z własnych doświadczeń.
iBood to syf, w głębokim poważaniu mają klienta, kiedy kasa już jest na koncie.
Ostatnia z lepszych ‚akcji’ z ich udziałem miała miejsce 25 grudnia 2013, kiedy to wystawili do sprzedaży płytę główną z wyższej półki (wartość około 1000 pln) i do tego procesor Intela i7 (wartość grubo ponad 1200 pln). Za bodajże 599 pln. Ofera była wyczerpana w ciągu niecałych 5 minut. Mi udało się zaklepać 2 sztuki. Przezornie natychmiast wpłaciłem kasę (przelewy24).
Dnia następnego przyszła informacja, że pomyłka i że sprzedają bez proca. I czy chcę bez procesora samą płytę, czy zwrot pieniędzy. To było 25 grudnia.
Zwrot otrzymałem 16 stycznia 2014. Czyli po prawie miesiącu.

To jeszcze nic. Błędy w opisach to normalka w ich wypadku. Dodatkowo, umożliwiają zakup większej ilości towaru aniżeli mają na stanie. Człowiek wpłaca pieniądze, a oni po kilku dniach zwodzenia (najpierw 2-3x kłamią, że wysyłka została przesunięta i nastąpi za kilka następnych dni). Następnie przychodzi mail, że towaru nie ma w magazynach i „szukają” dostawcy. Oczywiście nie zająkną się, że mogą zwrócić pieniądze, skoro nie dotrzymali umowy. Po kilku następnych dniach (podczas których należy się upominać w swojej sprawie), otrzymujemy maila z propozycją towaru zastępczego (w tej samej cenie), często o gorszych parametrach, lub zwrotu pieniędzy.
Od tego czasu wpłaty do ostatniej propozycji, mija zazwyczaj miesiąc. (obecnie jestem w takiej sytuacji).
Kiedy dostanę zwrot? Nie wiem szczerze mówiąc. Do tego dochodzą koszty wydzwaniania do nich (jak już raczą odebrać, to awaria systemu jest i nie mogą nic powiedzieć).

Jak można, to lepiej spróbować szczęścia na Amazonie brytyjskim. Najwyżej się zapłaci cło, ale problemów w przypadku gwarancji, czy braku towaru się nie uświadczy. Prawdziwe okazje cenowe na iBoodzie to rzadkość – jak coś się trafi taniej, to jest to oszczędność rzędu 10-50 pln. Często jest nawet drożej niż w normalnych sklepach. Jeśli o mnie chodzi, to obsługa serwisu i sposób w jaki traktują klienta (nigdy w ramach przeprosin nie otrzymałem czegoś takiego jak kupon zniżkowy czy kupon na darmową wysyłkę), oraz sposób w jaki rozwiązują niezrealizowane z własnej winy transakcje, skutecznie mnie wyleczyły z jakichkolwiek zakupów.
Wolę dopłacić te 50 pln i mieć pewność, że zakupiony towar otrzymam. Raz, że w terminie 1-2 dni, dwa, że później nie będę się szarpał w razie awarii sprzętu, z realizowaniem gwarancji (iBood każe odsyłać reklamowane produkty na własny koszt do innych krajów, co kosztuje 40-50 pln, a i termin rozpatrzenia reklamacji jest chory – zwyczajnie mają gdzieś 14 dni na ustosunkowanie się do roszczeń).
Omijać, omijać i jeszcze raz omijać.

]]>